Czy kiedykolwiek zastanawialiście się, co wpływa na to, że nie możecie doczekać się Świąt Bożego Narodzenia? W tym roku odczułam naprawdę wcześnie klimat świąteczny i właśnie z tego powodu, chciałabym Wam przedstawić, co miało i co roku ma na to wpływ.



ŚWIĄTECZNE PIOSENKI 



Jeśli na Was nie działają utwory świąteczne, zwłaszcza Last Christmas czy All I want for Christmas, to mamy tutaj problem! Mimo wielokrotnego puszczania tych piosenek w radiu podczas sezonu świątecznego, co roku wyczekuje momentu, w którym znowu stacje zaczną grać Mariah Carey i Wham! żeby z czystym sumieniem odtwarzać tych i innych artystów, którzy na swoim koncie mają hitowe Christmas Songs w domu. Oglądanie przy tym teledysku w klimacie zimowym sprawia, że nie mogę się doczekać pierwszego śniegu.


ŚWIĄTECZNE ZAPACHY





Nie zamierzam Was okłamywać, jestem maniaczką świeczek, świec i olejków zapachowych. Na moje szczęście lub nie, kocham zapach cynamonu, wanilii i jabłka, więc połączenia z tymi trzema składnikami są zawsze moim must-have. Od ponad roku jestem posiadaczką Yankee Candle, a do swojej kolekcji kilka miesięcy temu dołączyłam Kringle Candle, natomiast tydzień temu zakupiłam świecę marki Melinera, dostępną w Lidlu i świeczki marki Muller Kerzen. O ile Melinera naprawdę mnie zaskoczyła, ponieważ zapach jabłka i cynamonu unosił się w powietrzu, tak świeczki Muller były naprawdę mało odczuwalne, chyba że było się tuż obok. 


ŚWIĄTECZNE FILMY



Podczas grudniowych wieczorów, nie może zabraknąć świątecznego filmu, które pomogą wczuć się w klimat! Polecam wszystkim zainteresowanym skorzystać w tym celu z serwisu Netflix, który stworzył specjalną zakładkę z filmami idealnymi na Boże Narodzenie. Jeśli jednak szukacie konkretów, koniecznie sprawdźcie tutaj, które filmy warto obejrzeć.


HERBATA


Przed świętami oraz w święta NIE MOŻE zabraknąć typowo świątecznych herbat. Firma Tekanne wypuściła bardzo fajny zestaw sześciu rodzajów herbat, które idealnie sprawdzają się w okresie przedświątecznym. Nie ma wieczoru, abym nie wypiła herbaty Winter Time lub Magic Moments - to moje ulubione. Niektórzy preferują samemu stworzyć swoją ulubioną herbatę - koniecznie dajcie znać, jeśli należycie do tych osób i napiszcie w komentarzu, jaka herbata jest Waszą faworytką!


SMAKOŁYKI

Nie należę do osób, które na widok jakichkolwiek słodyczy nie umieją się powstrzymać. Tak naprawdę, przekonuje mnie do siebie tylko i wyłącznie Ferrero Rocher, Toffifee oraz czekolada mleczna. Z domowych wypieków, które zazwyczaj przygotowuję na Święta są w stanie skusić mnie dwa ciasta - Snickers i 3bit, a także babeczki. W tym roku postanowiłam po raz pierwszy zawiesić laski na choince i postawić domek piernikowy. Muszę przyznać, że to wystarczyło, abym poczuła świąteczny klimat, chociaż do Świąt jeszcze trochę czasu.


SWETRY I KOSZULE



Nic tak nie buduje klimatu świątecznego, jak sklepy. Od około dwóch lat zauważyłam, że odzieżówki położyły nacisk na świąteczne ubrania i nie mogę powiedzieć, że jestem tym faktem niezadowolona, bo sama jestem posiadaczką takich rzeczy. Na widok reniferów na koszulkach, wzorków w choinki czy śnieżki albo świątecznych tekstów po prostu się rozklejam, jak mój portfel, będąc przy kasie i widząc, jak uciekają z niego pieniądze.


KSIĄŻKA NA GRUDNIOWE POPOŁUDNIA


Jak pisałam we wcześniejszym poście książkowym, sklepy książkowe obfitują w tematykę świąteczną, także każdy znajdzie coś dla siebie. Ja mogę szczerze polecić trzeci tom cyklu Wieczór taki jak ten, czyli pozycję Magia grudniowej nocy od Gabrieli Gargaś. W twórczości tej autorki, świątecznego motywu nie brakuje, a historia mieszkańców Złotkowa przygotuje Was do nadchodzącego Bożego Narodzenia. To piękna, ciepła i lekka książka od wydawnictwa Czwarta Strona, którą pochłoniecie w ciągu jednego popołudnia. 
Jeżeli jednak potrzebujecie większej ilości książek w tym miesiącu, sprawdźcie jak wypadają Randka pod jemiołą i Anioł na śniegu, a także Spełnione życzenia. Być może to właśnie one Was oczarują!


SPOTKANIE Z RODZINĄ I PRZYJACIÓŁMI



Ten punkt zostawiłam na sam koniec, ponieważ jest to najważniejsza rzecz, która powoduje, że nie mogę doczekać się Świąt. Kilka lat temu nie cierpiałam spotkań z rodziną przy jednym stole i wymiany poglądów, historii ze swojego życia i oglądania w kółko powtarzających się filmów w telewizji, ale odkąd wyprowadziłam się z domu, jakoś za tym zatęskniłam. Być może trzeba było do tego dojrzeć? Ponadto, nie wyobrażam sobie Świąt bez wcześniejszej Wigilii z przyjaciółmi, którą obchodzimy od trzech lat, a w tym roku odbyła się w naszym domu. To najlepsze ze wszystkich wydarzeń podczas okresu świątecznego i nie wyobrażam sobie grudnia bez najbliższych.