Jaki to piękny dzień! Nawet nie wyobrażacie sobie mojego szczęścia, ekscytacji, zadowolenia, fantastycznie ogromnej energii i wszystkich emocji, jakie tylko są pozytywne z jednego, prostego, ale dla mnie mającego wielkie znaczenie powodu.

Każdy w życiu dąży do czegoś i stawia sobie określone cele. Prowadząc tego bloga, pisząc dla Was - również je mam. Rok 2019 rozpoczął się dla mnie bardzo dobrze, jeśli chodzi o ten temat. Ale nie spodziewałam się, że w tak szybkim tempie doczekam się tego, na co pracowałam długi czas. I oto jest.


P A T R O N A T


Mój pierwszy patronat w życiu  i to w dodatku TAKIEJ książki. Lepiej być po prostu nie mogło. Dziękuję za zaufanie, jakim obdarowało mnie wydawnictwo Feeria, któremu w tym momencie składam pokłony tak w gratisie za spełnienie tego małego marzenia. Nigdy nie sądziłam, że tak bardzo będę ekscytować się logiem mojego bloga na tyle okładki książki. Gdybym mogła, wstawiłabym Wam tutaj miliony szalonych gifów, ale nie wypada. Zachowam się profesjonalnie. Jeszcze.

Ale dobrze, dobrze. Nie jesteśmy tutaj ze względu na mnie, a na książkę!! Przybliżę więc Wam jej treść, krótkim opisem.


Madame Connasse, czyli pani Suka powraca! Chcesz w końcu poznać brutalną prawdę o życiu? Marzysz o tym, by mieć celną ripostę w każdej sytuacji, a wszystkie problemy pokonywać głoś-nym śmiechem? A może po prostu pokochałaś madame Connasse i chciałabyś dowiedzieć się, co jeszcze ma do powiedzenia? Oto książka dla ciebie. Ten zbiór boleśnie prawdziwych i histerycznie śmiesznych złotych myśli wesprze cię w trudnych chwilach! „Zazdrosny mężczyzna jest uroczy. Zazdrosna kobieta jest niebezpieczna”.„I księżniczka żyła długo i szczęśliwie w swoim własnym zamku, z własnymi pieniędzmi. Koniec”„Lubię bardzo niewiele osób. Więc jeśli mówię ci, że cię lubię, lepiej weź to na serio”„Jestem zbyt dojrzała, by się mścić. Ale wypadki chodzą po 
ludziach”„Niektórzy ludzie wciąż żyją tylko dlatego, że nie chcę iść do więzienia".


Dlaczego akurat Ostatni krzyk S*ki
Bo do mnie przemawia, bo to dobry humor, mój humor. Bo to typ treści, którą widzę gdzieś w memach i wymieniam się nią razem z koleżankami. Optymistyczny, zabawny, sarkastyczny, z dystansem i licznymi przesłaniami. Jest też odskocznią od literatury, którą czytuję codziennie. Jeśli mieliście przyjemność spotkać się z Suka śmieje się ostatnia! to wiecie, o czym mówię.