Pomimo mojego wieku, sentyment do książek i seriali młodzieżowych pozostał. Plotkara, Pretty Little Liars to takie hity, które zawsze będą w moim sercu na pierwszym miejscu. Dlatego nic dziwnego, że kiedy usłyszałam o nowym serialu dla nastolatków, który wiąże ze sobą akcję, sekrety i.. morderstwa, od razu się za niego zabrałam.
Mowa tu oczywiście o bardzo popularnej Szkole dla Elity, która skłoniła mnie do obejrzenia poprzez fabułę, ale również wspomnienie o serialu Zbuntowani - jestem ciekawa, czy ktokolwiek go kojarzy - to taki mały klasyk w stylu telenoweli, z mnóstwem hiszpańskiej muzyki. Wielka akademia, urocze i eleganckie mundurki są elementami, w których dostrzegłam podobieństwo. Różnic natomiast jest znacznie więcej. Można powiedzieć, że Szkoła dla Elity jest czymś cięższym, trzymającym w napięciu i... dla nastolatków o mocnych nerwach. ;)
UWAGA, MOGĄ POJAWIĆ SIĘ SPOILERY.
Uwielbiam tajemnice, to już wiecie! Szkoła dla Elity skrywa ich wiele, zwłaszcza w pierwszym sezonie. Muszę powiedzieć, że dla mnie był on petardą. Co odcinek odkrywane zalążki wielkiego sekretu, jakim było morderstwo jednej z bohaterek, sprawiało że tylko chciało się więcej i więcej. Cóż za niespodzianką był tak długo skrywany zabójca, który wywinął się od kary, a którego bardzo chciało się odnaleźć i wysłać do więzienia w drugim sezonie oraz... trzecim, kiedy już każdy doskonale wiedział, kto powinien odsiadywać karę, ale.. zginął, czym rozpoczyna się cały sezon.
Struktura sezonu się nie zmienia - zagadka zostaje rozwiązana w ostatnim odcinku i tak naprawdę to on najmocniej mnie rozczarował. Patrząc na pozostałe sezony, liczyłam na większe fajerwerki co do akurat tej śmierci, może również na inne okoliczności? Wydaje mi się, że to co spotkało winnego bohatera, było małą karą, a sam sposób jego śmierci średnio wymyślony. Gra aktorska w momencie zabójstwa również i to chyba najbardziej zabolało.
Na przestrzeni trzech sezonów widać, jak bohaterowie dorośli. Wszystkie trzy były naprawdę wciągające i zaskakiwały, ale to pierwsze odcinki całego serialu w mojej opinii dały czadu i okazały się najlepszymi. Było w nim najwięcej akcji i ciekawych momentów.
Szkoła dla Elity była bardzo przyjemnym serialem z typu teen drama. Właściwie, to wkręciłam się dosyć mocno, a sezon 3. obejrzałam w 2 dni. Może w pewnych miejscach rozczarował, ale nie zmienił moich uczuć. Nadal z przyjemnością obejrzę kolejne sezony, chociaż nie wiem jak miałyby teraz wyglądać, skoro finał ostatniego sezonu wskazywał na definitywny koniec. A może po prostu koniec pewnego rozdziału i perypetię z nowymi bohaterami? Trochę będę odczuwać smutek, ponieważ miałam wrażenie, że z połową obsady faktycznie możemy się pożegnać na zawsze. A ci, którym został jeszcze rok szkoły, wplączą się w nowe problemy z nowymi postaciami.
No cóż, to jeszcze przyszłość, o którą... czy właściwie możemy być spokojni, że się w ogóle pojawi?
Ciężko powiedzieć. Produkcja sezonu 4. i 5. podobno się rozpoczęła, mimo że nikt oficjalnie niczego nie potwierdził.
Dajcie znać, czy oglądaliście Szkołę dla Elity i jak Wam się podobała!



15 Komentarze
Uwielbiam Szkołę dla Elit. I mimo wszystko byłam zaskoczona kim okazał się zabójca. Swoją drogą nie rozumiem po co jest ten 4 i 5 sezon. Trochę to zaczyna tworzyć z tego serialu tasiemca.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam!
recenzje-zwyklej-czytelniczki.blogspot.com
Dokładnie, pewne seriale powinny się po prostu skończyć i tyle. :)
UsuńNie słyszałam o tym serialu. Ja zaś mam skłonności do seriali kryminalnych. W sumie to od dziecka oglądam seriale kryminalne. Taką z dzieciństwa pamiętam Cold Case - Dowody Zbrodni, a ta nutka to po prostu miodzio. Potem z polskich to W11, Detektywi. I tak to u mnie zostało.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam,
Broken Arrow z www.xarn.pl/
„Zbuntowani” to był hit! A co do „Szkoły dla elity”: widziałam pierwszy sezon i bardzo mnie wciągnął, ale do kolejnych dwóch sezonów chcę podejść, jeśli będę wiedziała, że mogę dla niego poświęcić cały jeden dzień lub dwa ;)
OdpowiedzUsuńPierwszy raz czytam o tym serialu!
OdpowiedzUsuńWolny czas pozwala na zapoznanie się z nieznanymi produkcjami :)
Pozdrawiam serdecznie!
Nie słyszałam o tym serialu, ale póki co odpuszczam sobie. ;)
OdpowiedzUsuńNie oglądałam, zatem się nie wypowiem.
OdpowiedzUsuńTematyka raczej nie dla mnie, z tego co widzę w opisie.
Pozdrawiam za to serdecznie, zdrówka życzę i spokoju:)
Słyszałam o serialu, ale nie widziałam jeszcze żadnego odcinka. Myślę, ze za jakiś czas sprawdzę czy mi się spodoba. ;)
OdpowiedzUsuńKocham plotkare, ostatnio skonczylam ogladac wszystkie sezony ♥
OdpowiedzUsuńMusze sie zabrać za ten serial! 😍
Obserwuje!
Buziaki 😘
Nie mogłam się doczekać trzeciego sezonu. Ja to ogólnie tym serialem to jarałam się jak nastolatka xD Co do sprawcy śmierci - trochę się zawiodłam, nie sadziłam, że to ta osoba. Nie wiem, nie mogłam tego kupić xD Ja i tak się dziwię, że Polo w tym wszystkim jakoś wytrzymał.
OdpowiedzUsuńKażdy z bohaterów dorósł i tak to pięknie było widać. Ja jestem zadowolona i mam nadzieję, że 4 i 5 sezon to prawda - jeśli tak, to że poziomem nie będą gorsze :)
To prawda! Lekkie rozczarowanie towarzyszyło. :)
UsuńUwielbiam ten serial i zdecydowanie mam nadzieję, że zrealizują 4 sezon :)
OdpowiedzUsuńmam też nadzieję, że w czwartym sezonie rozwiną wątek Samuela i Carli <3
Pozdrawiam i zapraszam na maksimilion.wordpress.com
Och tak, błagam! Uwielbiam ich. :)
UsuńJa nawet kiedy zaliczałam się do młodzieży nie przepadałam za takimi serialami, zatem teraz też odpuszczę
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
subjektiv-buch.blogspot.com
Chyba jestem za stara na ten serial. :)
OdpowiedzUsuń