Obecny czas to zdecydowanie najlepsza pora na nadrobienie wszystkich możliwych zaległości - w tym książek. Oczywiście nic nie trwa wiecznie i w końcu powrócimy do normalności, której z niecierpliwością wyczekujemy. Czy zanim nadeszły ciężkie czasy epidemii czytaliście taką samą ilość publikacji, jak teraz? Spokojnie, ja też nie! Co zrobić, żeby nie nadeszły zmiany i abyśmy nie wrócili do poprzedniego trybu czytania, a przeciwnie - przerabiali jeszcze więcej książek? Sprawdźcie moje propozycje!




PRÓBUJCIE NOWYCH FORM CZYTANIA

Większość z nas nie lubi monotonni - może to właśnie w niej leży problem? Nie chcecie sięgać po książkę, bo macie dość papierowych formatów albo znudziło Wam się gapienie w ekran e-booka, bo spędzacie wiele godzin przed telefonem i właśnie z tym Wam się to kojarzy? Czas na zmiany! Grupo znudzona elektroniką - przerzućcie się na papierowe wydania! Fani wersji fizycznych - zapoznajcie się z Kindle. Być może nastąpi niespodziewany zwrot akcji i Wasze sporadyczne sięganie po książkę stanie się codziennością. 


RZUĆCIE SOBIE WYZWANIE

Nie ukrywajmy - z książkami jest trochę jak z ćwiczeniami czy dietą. Nikt Wam nie broni traktowania tego właśnie w taki sposób! Powiedzcie sobie "od jutra czytam" i zróbcie to. Wyznaczcie sobie cel - dziś 20 stron, jutro 30 stron. Dzięki temu zaczniecie czytać systematycznie, ale także szybciej.


MACIE POSTANOWIENIE? NIECH WSZYSCY O NIM WIEDZĄ.

Nic nie motywuje tak, jak ludzie. Skoro już rzuciliście sobie wyzwanie, niech wiedzą o nim wszyscy i stanowią wsparcie w określonych celach.

  • Poinformujcie znajomych, którzy z taką wiedzą na pewno będą pytać, jak Wam idzie.
  • Prowadzicie profile w social mediach? Udostępnijcie informację o swoich postanowieniach.
  • Skoro postanowienie, to może wspólne? Zachęć innych do grupowego wyzwania lub dołącz do jednego z istniejących - wspólne działania to wzajemna motywacja.


KOMFORT I WYGODA TO PODSTAWA

Niedawno pisałam Wam o moich potyczkach z miejscem do czytania oraz pisania, a także odpowiadałam na pytanie, jak duże znaczenie ma miejsce. Sprawdźcie ten wpis tutaj i zadbajcie o to, aby miejsce, w którym czytacie zapewniało Wam komfort, wygodę, a poza tym spełniało oczekiwania, jakie macie. Każdy jest inny, każdy lubi co innego - jeśli potrzebujecie do czytania koca, kawy, słuchawek lub ciszy - zadbajcie o to. Jak odhaczycie wszystkie elementy z listy, gwarantuję że czytanie stanie się przyjemniejsze. Będziecie sięgać po książkę częściej i poznawać nowe historie znacznie szybciej.


WEJDŹCIE W SPOŁECZNOŚĆ KSIĄŻKOHOLIKÓW

Nie bez powodu istnieją portale LubimyCzytać, Biblionetka czy GoodReads. Wrzucajcie swoje przemyślenia na portale, które tworzą społeczność dzielącą się opiniami. Być może nawiążecie nowe znajomości, co zdecydowanie sprawi że zmotywujecie się do czytania kolejnych książek, aby mieć pole do rozmów! Nie tylko będziecie wrzucać recenzję, ale także stworzycie listę książek do przeczytania, jaka usprawni Wam wybór kolejnej lektury zamiast tygodniowych poszukiwań nowych pozycji. 


Dajcie znać, co już stosujecie lub z czego korzystacie! Może macie także swoje sprawdzone sposoby na częstsze czytanie? Podzielcie się nimi!